Abstrakcyjne, pastelowe figury łączą się, jedna z kulą myśli otoczona barierą ilustrującą przywiązanie do opinii.

Dlaczego trzymamy się jednej opinii podczas rozmów? Perspektywa psychologiczna.

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego pomimo logicznych argumentów i rzetelnych danych, ludzie kurczowo trzymają się swoich przekonań, nawet tych sprzecznych z faktami? To powszechne zjawisko, które obserwujemy zarówno w codziennych rozmowach, jak i w szeroko zakrojonych debatach społecznych. Tendencja do kurczowego trzymania się własnej opinii, nawet w obliczu dowodów jej podważających, jest złożonym problemem psychologicznym, głęboko zakorzenionym w naszych procesach poznawczych i emocjonalnych.

Potwierdzenie własnych przekonań: efekt potwierdzenia i dysonans poznawczy

Jednym z kluczowych mechanizmów wyjaśniających to zjawisko jest efekt potwierdzenia (confirmation bias). Ludzie mają naturalną skłonność do poszukiwania, interpretowania i zapamiętywania informacji w sposób, który potwierdza ich istniejące przekonania. Ignorujemy lub minimalizujemy wagę danych, które są z nimi sprzeczne. To nieświadome filtrowanie rzeczywistości sprawia, że nasz obraz świata staje się spójny z tym, w co już wierzymy, wzmacniając tym samym nasze pierwotne stanowisko.

Ściśle powiązany z efektem potwierdzenia jest dysonans poznawczy. Kiedy napotykamy informację, która jest sprzeczna z naszymi dotychczasowymi przekonaniami, doświadczamy nieprzyjemnego stanu napięcia. Aby zredukować ten dyskomfort, możemy aktywnie odrzucać nowe informacje, racjonalizować nasze stanowisko lub szukać dodatkowych argumentów, które je wspierają. Zmiana zdania często wiąże się z przyznaniem się do błędu, co może być postrzegane jako słabość, uderzając w nasze ego i poczucie kompetencji.

Tożsamość i przynależność do grupy

Nasze poglądy i opinie są często silnie związane z naszą tożsamością. Kiedy bronimy swoich racji, bronimy w pewnym sensie samych siebie. Wyrażanie konkretnych opinii może świadczyć o naszej przynależności do określonej grupy społecznej, ideologicznej czy politycznej. Zmiana zdania może być postrzegana jako zdrada tej grupy, co wiąże się z ryzykiem odrzucenia lub utraty statusu. W takich sytuacjach obrona własnej opinii staje się obroną własnej pozycji w grupie, a niekonietycznie czystą merytoryczną argumentacją.

Aspekty społeczne odgrywają tu niebagatelną rolę. Człowiek jest istotą społeczną, a potrzeba przynależności jest jedną z fundamentalnych. Dostosowanie się do dominujących poglądów w naszej grupie odniesienia wzmacnia więzi społeczne i poczucie bezpieczeństwa. Przeciwstawienie się im może być niekomfortowe i zagrażające. Często więc podtrzymujemy opinie nie dlatego, że jesteśmy do nich głęboko przekonani, ale dlatego, że są one normą w naszym otoczeniu.

Wpływ emocji i afektu na rozumowanie

Decyzje i poglądy rzadko są wyłącznie racjonalne. Emocje i afekt odgrywają znaczącą rolę w kształtowaniu i podtrzymywaniu naszych opinii. Silne emocje, takie jak lęk, złość czy strach, mogą zaciemniać obiektywne rozumowanie i prowadzić do upartego obstawania przy własnym stanowisku. Kiedy czujemy się zagrożeni lub atakowani, nasze reakcje stają się bardziej obronne, a mniej otwarte na nowe perspektywy. W takich sytuacjach celem przestaje być dojście do prawdy, a staje się nim wygrana w dyskusji.

Ponadto, często formujemy opinie na podstawie naszych wartości i przekonań moralnych, które są głęboko zakorzenione w naszych emocjach. Podważanie takich opinii może być odczuwane jako atak na nasze fundamentalne wartości, co wywołuje silny sprzeciw emocjonalny, trudny do przezwyciężenia racjonalnymi argumentami.

Błędy poznawcze i heurystyki

Nasz mózg, aby przetwarzać ogromne ilości informacji, posługuje się różnymi skrótami myślowymi, zwanymi heurystykami. Choć często są one pomocne, mogą również prowadzić do błędów poznawczych, które utrudniają obiektywną ocenę sytuacji i zmianę zdania. Przykłady takich błędów to efekt zakotwiczenia (zbyt silne opieranie się na pierwszej informacji), heurystyka dostępności (przecenianie informacji łatwo dostępnych w naszej pamięci) czy błąd pewności wstecznej (tendencja do myślenia, że wiedzieliśmy, że coś się stanie, po tym fakcie).

Dodatkowo, efekt Dunninga-Krugera, czyli tendencja osób mniej kompetentnych do przeceniania swoich umiejętności i wiedzy, może prowadzić do nieuzasadnionej pewności siebie w swoich opiniach, co z kolei zamyka drogę do nauki i zmiany perspektywy. Im mniej wiemy, tym bardziej możemy być przekonani o swojej nieomylności.

Jak przełamać ten impas?

Zrozumienie tych mechanizmów to pierwszy krok do bardziej świadomego i otwartego prowadzenia rozmów. Zamiast koncentrować się na przekonaniu drugiej osoby, warto spróbować zrozumieć jej perspektywę, podłoże jej przekonań i emocjonalne znaczenie, jakie ich opinia ma dla niej. Aktywne słuchanie, zadawanie pytań otwartych i unikanie oceny może otworzyć przestrzeń do autentycznej wymiany. Uznanie, że każdy z nas jest podatny na błędy poznawcze, pozwala na większą pokorę i elastyczność w myśleniu, a to jest klucz do konstruktywnych dialogów i rozwoju.