Mit dominującej półkuli mózgu: Fakty i mity na temat lateralizacji
Od lat krąży popularny mit, jakoby lewa półkula mózgu była odpowiedzialna za logiczne myślenie, analizę i język, a prawa za kreatywność, intuicję i myślenie przestrzenne. Na tej podstawie powstała teoria o ludziach „lewopółkulowych” i „prawopółkulowych”, a nawet testy mające określić, która półkula u danej osoby dominuje. Ale czy ten podział ma solidne naukowe podstawy? Przyjrzyjmy się bliżej temu zagadnieniu.
Co mówi nauka o specjalizacji półkul mózgowych?
Faktem jest, że półkule mózgowe różnią się pod względem funkcji, ale ta specjalizacja nie jest tak wyraźna i jednoznaczna, jak sugeruje popularny mit. Lewa półkula odpowiada za przetwarzanie języka (u większości osób), logiczne myślenie i kontrolę ruchów prawej strony ciała. Prawa półkula jest zaangażowana w rozpoznawanie twarzy, emocji, orientację przestrzenną i kontrolę ruchów lewej strony ciała.
Jednak żadna z półkul nie działa w izolacji. Do większości zadań potrzebujemy współpracy obu półkul, które komunikują się ze sobą za pośrednictwem ciała modzelowatego (corpus callosum) – wiązki włókien nerwowych łączącej obie półkule. Na przykład, podczas czytania lewa półkula odpowiada za rozpoznawanie liter i słów, a prawa za rozumienie kontekstu i emocji zawartych w tekście.
Skąd wziął się mit o dominującej półkuli?
Mit o dominującej półkuli ma swoje korzenie w badaniach Rogera Sperry’ego, który w latach 60. XX wieku badał pacjentów z przeciętym ciałem modzelowatym (procedura stosowana w leczeniu ciężkiej epilepsji). Sperry odkrył, że u tych pacjentów każda półkula może funkcjonować niezależnie, a informacje docierające do jednej półkuli nie są przekazywane do drugiej.
Na podstawie tych badań Sperry wyciągnął wnioski o specjalizacji półkul, które zostały później uproszczone i spopularyzowane w formie mitu o „lewopółkulowcach” i „prawopółkulowcach”. Warto jednak pamiętać, że badania Sperry’ego dotyczyły specyficznej grupy pacjentów z uszkodzonym mózgiem, a wnioski z tych badań nie mogą być automatycznie przenoszone na osoby z prawidłowo funkcjonującym mózgiem.
Czy można więc określić, która półkula dominuje?
Współczesne badania neuroobrazowania (np. fMRI, EEG) pokazują, że nie ma czegoś takiego jak dominacja jednej półkuli u zdrowych osób. Podczas wykonywania różnych zadań aktywują się różne obszary w obu półkulach, a aktywność ta zależy od rodzaju zadania, a nie od preferencji danej osoby. Oznacza to, że każdy z nas korzysta z obu półkul i że nie jesteśmy skazani na jeden styl myślenia czy działania.
Jak to się ma do osobowości?
Teoria o „lewopółkulowcach” i „prawopółkulowcach” bywa często łączona z różnymi typami osobowości. Osoby „lewopółkulowe” miałyby być bardziej logiczne, analityczne i zorientowane na szczegóły, a „prawopółkulowe” bardziej kreatywne, intuicyjne i emocjonalne. Jednak nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że typ osobowości jest związany z dominacją jednej półkuli.
Osobowość jest złożonym konstruktem, na który wpływa wiele czynników, takich jak geny, środowisko, doświadczenia życiowe i procesy poznawcze zachodzące w całym mózgu, a nie tylko w jednej półkuli. Owszem, niektóre osoby mogą mieć naturalne predyspozycje do logicznego myślenia, a inne do kreatywnego, ale te predyspozycje nie są determinowane przez dominację jednej półkuli.
Podsumowanie: Mózg to zespół, a nie rywalizacja
Mit o dominującej półkuli jest atrakcyjny, ponieważ oferuje proste wyjaśnienie różnic między ludźmi. Jednak w rzeczywistości mózg jest niezwykle złożonym organem, w którym obie półkule współpracują ze sobą, tworząc spójną całość. Zamiast szukać dominującej półkuli, lepiej skupić się na rozwijaniu różnorodnych umiejętności i wykorzystywaniu potencjału całego mózgu.
Pamiętajmy, że każdy z nas jest unikalny i posiada własny zestaw mocnych stron i talentów. Nie ograniczajmy się do sztywnych kategorii i pozwólmy sobie na rozwój w różnych dziedzinach. Mózg ma ogromny potencjał do adaptacji i uczenia się przez całe życie.

