Budowanie zaufania: osoba ostrożnie tworzy most ze światła ku drugiej sylwetce.

Dlaczego trudno mi ufać, nawet najbliższym osobom?




Dlaczego trudno mi ufać, nawet najbliższym osobom?

Zaufanie jest fundamentem każdej bliskiej relacji – partnerskiej, przyjacielskiej, rodzinnej. Bez niego trudno o poczucie bezpieczeństwa, bliskości i autentyczności. Co jednak, gdy zaufanie wydaje się nieosiągalne, a otwarcie się przed drugą osobą wywołuje lęk i niepokój? Przyjrzyjmy się przyczynom, dla których budowanie zaufania może być wyzwaniem.

Korzenie braku zaufania

Przyczyny trudności w obdarzaniu zaufaniem często tkwią w przeszłości. Negatywne doświadczenia, takie jak zdrada, odrzucenie, porzucenie lub emocjonalne zaniedbanie w dzieciństwie, mogą głęboko wpłynąć na nasze postrzeganie świata i relacji. Jeżeli w przeszłości doświadczyliśmy sytuacji, w której ktoś, komu ufaliśmy, nas zawiódł, naturalną reakcją obronną jest unikanie podobnych sytuacji w przyszłości. To prowadzi do budowania muru i nieufności wobec innych.

Warto pamiętać, że nie zawsze musi chodzić o traumatyczne wydarzenia. Czasami wystarczą powtarzające się, pozornie drobne sytuacje, w których nasze potrzeby emocjonalne nie były zaspokajane. Na przykład, brak wsparcia w trudnych momentach, bagatelizowanie naszych uczuć czy niedotrzymywanie obietnic przez opiekunów, mogą wpłynąć na poczucie bezpieczeństwa i zaufania w dorosłym życiu.

Wpływ stylu przywiązania

Teoria przywiązania odgrywa istotną rolę w zrozumieniu trudności z zaufaniem. Styl przywiązania kształtuje się we wczesnym dzieciństwie, w oparciu o relację z głównym opiekunem. Osoby z bezpiecznym stylem przywiązania doświadczyły w dzieciństwie spójnej i responsywnej opieki, dzięki czemu potrafią budować zdrowe i oparte na zaufaniu relacje. Natomiast osoby z lękowym lub unikającym stylem przywiązania mogą mieć trudności z zaufaniem i bliskością.

Osoby z lękowym stylem przywiązania często odczuwają silny lęk przed odrzuceniem i porzuceniem, co prowadzi do nadmiernej kontroli i podejrzliwości w relacjach. Z kolei osoby z unikającym stylem przywiązania mogą unikać bliskości i emocjonalnego zaangażowania, traktując zaufanie jako słabość.

Mechanizmy obronne

Brak zaufania często wiąże się z uruchamianiem mechanizmów obronnych, które mają nas chronić przed potencjalnym zranieniem. Perfekcjonizm, nadmierna kontrola, unikanie bliskości, krytycyzm wobec innych – to tylko niektóre z mechanizmów, które mogą utrudniać budowanie zaufania.

Warto zastanowić się, jakie mechanizmy obronne uruchamiamy w relacjach i jaką funkcję one pełnią. Czy perfekcjonizm ma nas uchronić przed krytyką? Czy kontrola nad sytuacją daje nam poczucie bezpieczeństwa? Uświadomienie sobie tych mechanizmów to pierwszy krok do zmiany.

Czy da się to zmienić?

Na szczęście, trudności z zaufaniem nie są wyrokiem. Można pracować nad zmianą schematów myślenia i zachowania, aby budować zdrowsze i bardziej satysfakcjonujące relacje. Kluczowe jest uświadomienie sobie swoich wzorców relacyjnych, zrozumienie przyczyn braku zaufania i podjęcie świadomej pracy nad zmianą.

Psychoterapia może być bardzo pomocna w procesie budowania zaufania. Terapeuta może pomóc w zrozumieniu przeszłych doświadczeń, przepracowaniu traum i nauczeniu się nowych sposobów budowania relacji. Ważne jest również budowanie samoświadomości, praca nad poczuciem własnej wartości i uczenie się stawiania granic.

Budowanie zaufania to proces, który wymaga czasu, cierpliwości i zaangażowania. Nie bójmy się prosić o pomoc, jeśli sami nie potrafimy sobie z tym poradzić. Zdrowe i oparte na zaufaniu relacje są kluczowe dla naszego szczęścia i dobrostanu.