Lęk jest naturalną emocją, stanowiącą integralną część ludzkiego doświadczenia. W dzieciństwie, jego przejawy mogą być szczególnie intensywne i wydawać się niezrozumiałe dla dorosłych. Psychologia rozwojowa oferuje nam jednak cenne narzędzia do zrozumienia, w jaki sposób lęki kształtują się na poszczególnych etapach życia dziecka i jakie pełnią funkcje. Nie chodzi o bagatelizowanie tych emocji, ale o ich kontekstualizację i zrozumienie ich źródeł.
Rozwój lęku a etapy rozwoju poznawczego
To, czego boi się dziecko, często ściśle wiąże się z jego aktualnymi zdolnościami poznawczymi i etapem rozwoju. Niemowlęta odczuwają lęk separacyjny, który wynika z tworzącej się więzi z opiekunem i braku zrozumienia stałości obiektu – gdy rodzic znika, dla dziecka po prostu go nie ma, co budzi panikę. Jest to zdrowa i adaptacyjna reakcja, świadcząca o prawidłowym rozwoju przywiązania.
U dzieci w wieku przedszkolnym, fantazja miesza się z rzeczywistością. Dlatego tak często pojawiają się lęki przed potworami pod łóżkiem, ciemnością czy złymi postaciami z bajek. Ich wyobraźnia jest niezwykle bujna, a zdolność do racjonalnego oceniania zagrożeń jeszcze nie w pełni rozwinięta. W tym okresie kluczowe jest zapewnienie poczucia bezpieczeństwa i akceptacji dla odczuwanych lęków, bez ich wyszydzania czy bagatelizowania.
Starsze dzieci, w wieku wczesnoszkolnym i szkolnym, zaczynają doświadczać lęków bardziej związanych z realnymi zagrożeniami społecznymi i akademickimi. Pojawia się lęk przed oceną, odrzuceniem przez rówieśników, brakiem akceptacji czy niesprawdzeniem się w szkole. To z kolei wiąże się z rozwojem myślenia logicznego, samoświadomości i zdolności do porównywania się z innymi. Dla nich świat pozbawiony jest już potworów, jednak pojawiają się inne, równie potężne, stresory.
Rola środowiska i doświadczeń
Nie możemy pominąć wpływu środowiska i indywidualnych doświadczeń na kształtowanie się lęków. Dzieci uczą się przez obserwację i naśladowanie. Jeśli opiekunowie prezentują wzorce lękowe, na przykład nadmiernie się martwią, unikają nowych sytuacji, lub wykazują silne reakcje na stres, dziecko może przyswoić te wzorce, traktując je jako normalną reakcję na świat.
Traumatyczne doświadczenia, takie jak wypadki, choroby, utrata bliskiej osoby czy przemoc, mogą prowadzić do rozwoju pourazowych zaburzeń lękowych. W takich przypadkach lęk nie jest naturalnym etapem rozwoju, lecz wynikiem reakcji na ekstremalny stres. Ważne jest wtedy szybkie wsparcie psychologiczne, by pomóc dziecku przetworzyć trudne emocje i zapobiec utrwaleniu się problemu.
Lęk jako sygnał i adaptacja
Z perspektywy ewolucyjnej, lęk pełni funkcję adaptacyjną, ostrzegając nas przed potencjalnym zagrożeniem i mobilizując do działania (walka, ucieczka, zamrożenie). W dzieciństwie, lęki – te „rozwojowe” – często pełnią podobną rolę. Lęk separacyjny chroni maluchy przed oddzieleniem od opiekuna, a lęk przed nieznanym zmusza do ostrożności. Ważne jest, aby dorośli pomagali dzieciom radzić sobie z lękiem, zamiast go eliminować. Ucząc rozpoznawania i nazywania emocji, a także stosowania efektywnych strategii radzenia sobie, wspieramy rozwój zdrowej odporności psychicznej.
Nie każdy lęk wymaga interwencji terapeutycznej. Wiele dziecięcych lęków mija samoistnie wraz z wiekiem i zdobywaniem nowych doświadczeń. Jednakże, jeśli lęk jest intensywny, utrzymuje się przez długi czas, znacząco utrudnia codzienne funkcjonowanie dziecka (np. uniemożliwia chodzenie do szkoły, zabawę z rówieśnikami, opuszczanie domu), lub prowadzi do objawów fizycznych (bóle brzucha, głowy), warto skonsultować się ze specjalistą psychologiem dziecięcym. Taka interwencja pozwoli na wczesne rozpoznanie problemu i zaoferowanie odpowiedniego wsparcia, zapewniając dziecku zdrowy rozwój emocjonalny.

